Mietelnik żakula

©

©Bassia scoparia

Opis

Rodzina: Chenopodiaceae — komosowate

Na początku wyjaśnienie. Pierwszy raz w roku 1753 nasz gatunek sklasyfikował K. Linneusz i nazwał go Scoparium Chenopodium. W roku 1809 mietelnik trafia do rodzaju Kochia. Na podstawie współczesnych badań filogenetycznych następuje zmiana w zaklasyfikowaniu naszego gatunku. Okazuje się on bliższym rodzajowi Bassia. Tak więc od roku 1978 prawidłowa nazwa naszego gatunku to BASSIA SCOPARIA. Ponieważ w praktyce zmiany nazw to zmiany przyzwyczajeń – a one nie następują tak szybko – stare nazwy utrzymuje się jako synonimy do czasu, aż zostaną praktycznie wyeliminowane z obiegu.

Z około 80 gatunków jako roślina ozdobna uprawiany jest tylko jeden gatunek.

Roślina cechuje się (korzeń młodej roślinki)bardzo długim korzeniem palowym z nielicznymi rozgałęzieniami bocznymi. Najdłuższy jaki udało się wykopać prawie w całości miał około 4,5 metra. Z niego wyrasta jeden pęd, który jest bardzo mocno rozgałęziony. Boczne odgałęzienia rozgałęziają się dalej. Pędy boczne wyrastają gęsto, przeciętnie co 4 cm. Pędy te są ulistnione.

Liście do 8 cm długości są wąskie, lancetowate i trójnerwowe. Zarówno liście jak i pędy są delikatnie i srebrzyście owłosione. Roślina szczególnie szybko rośnie wiosną i wczesnym latem. W konsekwencji otrzymujemy zbliżony do wrzeciona krzaczek, który wielu przypomina swym wyglądem cyprysik. Stąd jego pospolita nazwa cyprysik letni.

Kwiaty bardzo niepozorne pozbawione są tzw. okwiatu czyli zarówno działek kielicha jak i płatków korony. Są zebrane w tzw. kłębki i osadzone w kątach drobnych liści wzdłuż górnych części pędów.

Po zapyleniu powstają małe owoce o pięciu wypustkach, wewnątrz których jest jedno nasionko mające charakterystycznie wybrzuszony brzeg. Jako ciekawostka – jedna roślina produkuje przeciętnie 14.600 nasion. Jest to zatem ogromna ilość.

W ogrodnictwie ozdobnym uprawiana jest z reguły forma botaniczna czyli pełna nazwa naszej rośliny to Bassia scoparia var. trichophylla. Dawniej ta forma była uznawana jako osobny gatunek i nazywała się mietelnik szorstkolistny.

Jesienią mamy dodatkowe efekty kolorystyczne, gdyż kochie przebarwiają się na czerwono, a niektóre na buraczkowo, są zatem atrakcyjne od maja do października.

Występowanie

Naturalne występowanie naszego gatunku to południowo zachodnie rejony Rosji, Ukraina i południowo-zachodnie rejony Azji.

Wysokość

Bardzo zależna od jakości podłoża. W naszej strefie nie będzie wyższy jak 150 cm.

Termin kwitnienia

Od lipca do przymrozków.

Kolor kwiatu

Brak okwiatu, zatem na kolor kwiatów wpływa żółtawozielony kolor pylników. Niemniej ten element rośliny jest bez znaczenia jako, że roślina uprawiana jest dla jego ciekawego pokroju.

Stanowisko

Najlepsze dla mietelnika jest stanowisko w pełni słoneczne. Lecz jeśli nie zależy nam na czystych kolorach jesiennych liści roślina będzie tolerować stanowisko półcieniste.

Wymagania i pielęgnacja

W zasadzie co do gleby to ma dwa wymagania. Pierwsze to przepuszczalność podłoża, a drugie to odczyn ziemi. Nie powinien być niższy jak lekko kwaśny. Na bardziej kwaśnych uzyskamy karłowatą roślinę lub wypadnie jeszcze jako siewka. Podnieść odczyn podłoża możemy przez dodanie większej ilości kompostu. Niekoniecznie trzeba jesienią wapnować choć jest to najlepszy zabieg. Z pozostałymi czynnikami podłoża roślina sobie poradzi. Zaznaczyć jednak należy, że im lepsze stanowisko tym bujniejsza roślina i jesienią piękniej wybarwiona. Zatem posadzoną do gruntu na stanowisku w pełni słonecznym w okresie przedłużającej się suszy warto roślinę podlać.

Mietelnik jest doskonałą rośliną do formowania. Praktycznie niczym się to formowanie nie różni od cięcia formującego cisa, jałowca czy bukszpanu.

Na koniec jedna uwaga. Wspomniałam wcześniej, że roślina tworzy ogromną ilość nasion. Ponieważ daje samosiew i w naszych warunkach klimatycznych wschodzi około ¾ nasion to wiosną nasz ogródek może tak wyglądać. Jeśli zapuścimy sobie ogród to pamiętajmy, że mietelnik jest dość odporny na część herbicydów i nie pozostanie nic innego jak ręczne usuwanie wyrosłych siewek.

Rozmnażanie

Liczba nasion w jednym gramie waha się od 1000 do 1100 sztuk. Nie warto ich dłużej przechowywać bo w w drugim roku wzejdzie ich zaledwie 10 %. Mietelnik można wysiać zarówno od razu do gruntu i potem przerwać lub w marcu do pojemników. Nasiona kiełkują do 2 tygodni. Jak siewki da się bezpiecznie uchwycić w palce pikujemy do doniczek. Do jednej doniczki wsadzamy od 3 do 5 sztuk. Uzyskamy wówczas bardziej puszyste krzaczki.

Raz wprowadzony do ogrodu pozostaje na dłużej bo daje samosiew. O jednym należy pamiętać takie samosiejki przesadzamy jak najwcześniej i z bryłką ziemi. Przyczyną jest, już wówczas długi korzonek(czasem 2-3 krotnie dłuższy niż nadziemna część), który po ucięciu w górnej części praktycznie się nie regeneruje i siewka wypada. Samosiew dotyczy tylko roślin nie przycinanych.

Choroby i szkodniki

Bardzo, bardzo rzadko i tylko na stanowiskach z mniejszą ilością słońca może pojawić się mączniak prawdziwy. W zasadzie w tej dziedzinie roślina bezproblemowa.

Zastosowanie

Mietelnik stosuje się na niskie żywopłoty, jako tło dla niższych roślin, w grupach w środkowej części rabat z myślą o jesiennej kolorystyce, jako sezonowe figurki na trawniku.

Z powodzeniem można go uprawiać jako najwyższy akcent w kompozycjach pojemnikowych. Także w pojemnikach można go ciąć urozmaicając wygląd wielu donic.

Oprócz zastosowań czysto zdobniczych nasiona wykorzystuje się jako pokarm dla ludzi i są one na tyle dobre, że zyskały miano ziemnego kawioru. Z japońska takie ugotowane nasiona nazywa się tonburi.

Roślina stosowana jest w tradycyjnej medycynie chińskiej. Europejskie badania potwierdzają jej lecznicze właściwości. Choć jak to zwykle bywa, co jest dobre w małych ilościach w większych bywa toksyczne.

Mietelnik bywa także wykorzystywany w hodowli jedwabników. W jego gałązkach umiejscawiają się kokony poczwarek.

Uwagi

Polska nazwa rodzaju ”Mietelnik” wzięła się od faktu wykorzystywania tej rośliny do wyrobu mioteł.

Mietelnik w cieplejszym klimacie, do którego albo został wprowadzony celowo jako roślina paszowa, albo uciekł z ogrodów, stał się uciążliwym chwastem. Roślina po dojrzeniu łatwo oddziela się od korzeni i jako suchy kłębek bywa roznoszony przez wiatr czasem na bardzo znaczne odległości, a biorąc pod uwagę ilość produkowanych nasion, które wysypują się w tym czasie oraz odporność na herbicydy trudno się dziwić rolnikom z tych rejonów, że klną po szewsku. Co potrafi mietelnik widać na tym zdjęciu do którego prowadzi link. Mało który z naszych rolników może sobie wyobrazić chwast zdolny zagłuszyć kukurydzę. (kliknij na link)http://www.forestryimages.org/browse/detail.cfm?imgnum=5361306

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Nasiona+owoce – http://luirig.altervista.org/cpm/albums/fnam02/fnam0894.jpg

Tak też – http://www.forestryimages.org/browse/subimages.cfm?sub=5905

Miotła – http://www.biomedsearch.com/nih/Plants-traditionally-used-to-make/17475017.html

Kwiaty – http://www.flickr.com/photos/aspidoscelis/2772579314/

Kolejny rok – http://www.paceturf.org/photo/showphoto.php/photo/380/size/big/cat/


Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: